Wykaż swoją przydatność dla milionów, to będziesz dostawać miliony. Najpierw wykaż. Potem dostaniesz. Walka z prawem popytu i podaży idzie w najlepsze.
Chyba wcześniej ateusze polecą w kosmos niż kler się wyniesie z dala od dzieci i od statrych emerytek. Bo tam by musieli pracować aby wszyscy na stacji mogli przeżyć kolejny dzień. I nie ma tam nikogo kto nie pracuje. Nie ma tam żadnego Kapelana. Każdy musi robić tylko coś pożytecznego jak w komunie!
Lewactwo się rozpanoszyło i mamy to co mamy .