Historyjka zmyślona. WN służbach mundurowych nie ma czegoś takiego jak wypowiedzenie. Funkcjonariusz jest mianowany i odwoływany. I nie ma żadnego okresu wypowiedzenia.
Czy to kopanie pierwiastków ziem rzadkich, by europejski ekoterrorysta mógł jeździć elektrykiem i przez srajfona umówić się na przyklejenie do asfaltu?
darek286, jeśli w 1981 roku miałeś 13 lat,to wypowiadasz się na temat rzeczy których nie rozumiesz. Najlepsze lata młodości przeżywa się trochę później.Jesli masz złe wspomnienia z rodzinnego domu,to nie jest wina systemu. Błędne jest też nazywanie tego systemu "komuną",w Polsce w tym czasie był socjalizm a nie komunizm. Te dwa systemy znacząco różnią się od siebie.
Duch święty musiał się kręcić przy Marii pod koniec marca....jak Józek był w delegacji....