Jak mnie wk...wiaja takie sieoty ułomne epoki telefonów komórkowych... Cepie pi...rdolony w Biedrze czy innych dyskontach gdzie są kasy samoobsugowe, nie musisz (choć to bład, ponieważ beda już przed samochodem możemy zostać skontrolowani a paragonu nie ma) pobierać paragonu. Dlatego czasem przy drukarkach jest ich cała masa bo klienci też są tak ułomni jak ty i powinni je zabrrać i najwyżej wyżycić przy wyjściu ze sklepu. WYJATKIM z dej definicji jest KAUFLAN, który wprowadził przy wyjściu z części kas samoobsługowych bramki, przy których nalezy zeskanować swój paragon.
Uwielbiam to mieszanie chrześcijaństwa z narodem i państwem (pod szumną nazwą patriotyzmu). I nigdy nie mogłem wyjść z podziwu nad bezdenną głupotą wierzących, którzy uważając, że bóg, Jezus i jego matka są po stronie ich kraju/narodu, kompletnie pomijają to, że dokładnie tak samo twierdzą wierzący w sąsiednich krajach, szczególnie tych z niezbyt przyjazną (delikatnie mówiąc) wzajemną historią.
A w którym to miejscu ? I kiedy robione zdjęcie ? 40 lat temu można było na takie trafić, ale teraz to raczej z trudem. Byłam ostatnio w Kielcach, ale tam, którędy przejeżdżałam było czysto i estetycznie.
Jak mnie wk...wiaja takie sieoty ułomne epoki telefonów komórkowych... Cepie pi...rdolony w Biedrze czy innych dyskontach gdzie są kasy samoobsugowe, nie musisz (choć to bład, ponieważ beda już przed samochodem możemy zostać skontrolowani a paragonu nie ma) pobierać paragonu. Dlatego czasem przy drukarkach jest ich cała masa bo klienci też są tak ułomni jak ty i powinni je zabrrać i najwyżej wyżycić przy wyjściu ze sklepu. WYJATKIM z dej definicji jest KAUFLAN, który wprowadził przy wyjściu z części kas samoobsługowych bramki, przy których nalezy zeskanować swój paragon.