Przecież to lewaki i ci z ministerstwa pozwalają na to aby dzieci na wf przynosili non stop zwolnienia lekarskie albo zaświadczenia od rodziców. To że zlikwidujemy religie w szkołach nie zmusi dzieci do ćwiczeń. Zamiast lekcji tolerancji może czas na wyposażenie sal w sprzęt do ćwiczeń. Teraz rodzice robią z dzieci kaleki, płaczą że dziecko w szkole siedzi po 8 godzin do wieczora. Ja kończyłem szkołe o 19 i szedłem na 20 na trening i wracałem koło 22. Po prostu dyscyplina i to że mi się chciało
Obojnaczką