Pff,pracowałam na recepcji gdzie nie było żadnych obowiązków oprócz zapisywania nazwisk i wykonywania kilku telefonów dziennie. Siedziałam całe dnie w necie, czytajac książki albo dziergając szaliki i komu to miało by przeszkadzać przy takim niemal zerowym natężeniu pracy? Tekst do zdjęcia pasuje, ale za czasów komuny w urzędach tak było - zara, kawę piję. Teraz pracownik ma gó**o nie pensję a obowiązków ponad siły dla jednej osoby, takie czasy. Tak, pracuję w urzędzie.
"Nie wierzę, że będzie gorzej" ???
PiS już rządził, więc to nie jest kwestia wiary, ale oceny tego, co było w tym czasie. Choćby odwołanie budowy autostrad, co spowodowało, że Polska musiała na nie czekać o 3 lata dłużej. A gdzie 300 milionów mieszkań? Macierewicz ministrem spraw wewnętrznych, a Fotyga spraw zagranicznych. Ech, szkoda gadać...
Zniewolenie ciała i duszy mieliśmy to za komunizmu , i nazywano to postępowym nurtem w dziejach ludzkosci a ten kto twierdził inaczej ginął , lub byl bity lub zamykany do więzienia.
wskaż mi pikosekundę gdzie tu jest wiocha?