Zakładając, że szeryf blokuje kończący się pas aż do zwężenia, za nim jadą grzecznie jak ich niektórzy zwą "cwaniaki", w chwili dojazdu kolumny do końca i tak trzeba jechać na suwak. Jaki zatem sens ma regulowanie ruchu przez szeryfa skoro w efekcie i tak wykorzystywane będą do końca oba pasy. Szach mat obrońcy lewego pasa!
mojej corki ksiadz nie ochrzcil bo chcialam dac 200 zl zamiast 300, dodam ze rzucil koperte w moja strone i powiedzial ze chcialam go oszukac, to mialy byc same chcrzciny bez mszy( bo sie nie chcialo odprawic dla dzicka)
Teraz wiem czemu łysego nie ma na wiosze, błądzi ła**a komunikacją w poszukiwaniu Biedronki z mniejszą konkurencją;D I się biedaczek wkur...a:D