"Teraz mamy taką sytuację, że prawnicy udają, że państwo i organy władzy państwowej stosują prawo, wymyślając różne absurdalne teorie i interpretacje. To się kończy kompromitacją Polski. To nie ma nic wspólnego z demokracją i państwem prawa. Świat zobaczył, że Polska się kompromituje i że w tym wymiarze jest gdzieś obok Rosji czy Białorusi."
No bo liczba brudnych pał w pierdlu musi się zgadzać