Ksiadz ma byc dla ludzi a nie ludzie dla niego. Nauczylo sie czarne bydlo stawiac rachunki i selekcjonowac dzieci na te lepszego boga i gorszego boga.
Sakramet nie zmieni sumienia czlowieka. Dlatego wole byc uczciwa ateistka niz zaklamana katoliczka.
Ksiadz ma byc dla ludzi a nie ludzie dla niego. Nauczylo sie czarne bydlo stawiac rachunki i selekcjonowac dzieci na te lepszego boga i gorszego boga. Sakramet nie zmieni sumienia czlowieka. Dlatego wole byc uczciwa ateistka niz zaklamana katoliczka.