nigdy uczciwie nie pracował. jego jedyną dewizą życiową była anarchia (mylona w tym czasie z demokracją). błąkał się to tu to po programach telewizyjnych jako caruso wnuk schutze.jak tak mu było ciężko ...jakim cudem skończył studia ? wynika z tego, że wcale tak mu ciężko nie było, albo zwyczajnie ma coś pod skórą.
Wiocha jest +,ale to nie jest niepełnosprawny tylko gruby Angol ,któremu nie chcę się ruszać.Na ten wózek elektryczny wszedł,widzę to co dziennie.Siły odzyskują kiedy wchodzą do Pubu.(on rusza nogami)
TERLIKOWSKIEGO NALEŻAŁOBY ZAMKNĄĆ NA SZEŚĆ MIESIĘCY W PACE , JEŚLI WYTRZYMA 150 GWAŁTÓW I NIE ZMIENI ZDANIA TO GO POPRĘ !