Francuski "człowiek pająk" Alain Robert bez żadnych zabezpieczeń wspiął się na liczący niemal 70 metrów 27-piętrowy budynek słynnego hotelu Habana Libre w stolicy Kuby. Francuz wspinał się przez 22 piętra - od poziomu czwartego do 26. Zajęło mu to zaledwie 28 minut. W całej swojej "karierze" francuski "Spiderman" wspiął się na ponad 100 najwyższych na świecie budynków, w tym 829-metrowy Burdż Chalifa w Dubaju, Petronas Twin Towers w Kuala Lumpur, Sears Towers w Chicago, a także warszawski hotel Marriott.
Zawsze jest ktoś kto pomorze ,a przeważnie to osoba która najmniej można było by się spodziewać !!! Nie ważne kto to jest bo człowiek dobry zawsze będzie BOCHATEREM !!!!!! ...
dawidek konik uspokojony?haha