Nie ku**a, to nie jest paradoks. Patrząc na niektóre zdjęcia na wiosze, dla właśnie takich zje***ych dzieci potrzebne byłoby wojsko, bo w tym wieku najwięcej dzieci traci szacunek do ludzi, a jak wojsko było obowiązkowe, to każdy respektował władzę wyższą i nie było pe**lstwa w społeczeństwie, na pewno nie takiego jak dzisiaj jest
Niestety w Polsce też się tak dzieje, choć na znacznie mniejszą skalę, wśród tzw. patologii społecznej. Dzieci są np. wysyłane do zbierania złomu po mieście zamiast do szkoły. Tylko u nas system zazwyczaj to w końcu wyłapuje i takie dzieci lądują w domach dziecka. Potem przez lata rodzice o nich zapominają, aż przyjdzie dobry wujek i wprowadzi 500+. I nagle rozdzwaniają się telefony w placówkach, bo kochani rodzice w końcu sobie przypominają, że mają dzieci, o których odzyskanie mogą się starać. [Powyższy wywód na podstawie autentycznych przypadków.]
Po analizie flory, ubrań i zabudowań, widać, że to nie Francja, lecz któreś z państw afrykańskich (jeden trzyma ogromnego kaktusa, nie widziałem takich we Francji).
tepa dzida z ciebie wklejajac kawalek ktory pewnie jest starszy od ciebie....i co jest wiocha?? hans?? 52 debiec?? teledysk?? niedlugo jakis geniusz twojego pokroju wklei przegladarke zeby kazdy mogl sobie wlasna wioche znalezc ale glosy szly na niego...pokolenie klonow
.. mi czasami odrabial tata..