Ludzie to sobie sprawy nie zdają do czego doprowadzą tą nagonką na tego pe****la.
I nie będzie to lincz ,bo koleś wyjdzie i pierwsze co zrobi to poleci do sadu wnieść oskarżenie o szykanowanie publiczne jego osoby.
Zasłoni się faktem że swoje odsiedział ,uda skruchę i chęć powrotu do społeczeństwa, a przez śm***iowe portale i gazety ma to utrudnione bo go szykanują.
Znając nasze prawo sprawę wygra i dostanie kupę kasy za zniesławienie.
ty no, kwiatkow nie sadzi...