Brzmi jak opis kolejnej akcji niewyszkolonych, głupich dresów, którzy nie potrafią sobie poradzić z własnym sprzętem. Broń to zawsze ostateczność - można przed jej wyciągnięciem, użyć jeszcze pałki, gazu albo kolejnego paralizatora, a przede wszystkim, nie należy doprowadzić do zaognienia sytuacji, gdzie taka niestabilna i zdenerwowana osoba, ma do wyboru tylko ucieczkę albo walkę.
a gdzie jest BMW ?