Przecież większości wszystko jedno.... Ile osób zastanawia się jakie są warunki pracy w fabrykach produkujących podzespoły i gotowe telefony pewnej hipsterskiej marki, ilu rozważyło jakie są indywidualne i społeczne koszty imprez w Katarze czy Soczi, za jaką cenę wytwarza się tzw. Markową odzież i ilu ludzi umiera w imię pseudoekologicznych bzdur ograniczających produkcję żywności....
Czyżby wszechwiedzący bóg nie przewidział ze ludzie wymyślą auta? Może jakaś boska aktualizacja 10 przykazań by się przydała? Ale w sumie po co, bez boga wiemy ze takie parkowanie jest złe.
Bo ona w bok jeżdzi.