Ne nosz curwa bo nie zniose. O ile Historia jest prawdziwa to danego kierowce powiesilbym za jaja na suchej galezi bo ucieczka z miejsca wypadku powinna byc jak dla mnie o wiele bardziej surowo karana niz jest w tej chwili. Ale nie moge pojac tej dyskryminacji kierowcow BMW. Czy widzieliscie kiedys artukul ze np: Fiat uderzyl w drzewo, albo kierowca OPLA byl pijany? Zapewne nie. Ale jak ktos zrobi cos BMw to jest to napisane zawsze. Nie mozna uzyc tak jak w wiekszosci wypadkow zwrotu "kierowca zamochodu osobowego"? Przez takie opisywanie zdarzen kierowcy owego BMW sa bardzo czesto ob
Żenujące. Poza tym... okazywanie uczuć jest kwestią indywidualną. Ja nie jestem w tym względzie wylewna czyli moje prawo do braku poczucia skrępowania jest łamane. Bo jeśli ja bym się przytulała z obcymi ludźmi czy też całowała, to czułabym dyskomfort. Ergo, poprawność polityczna nas niszczy. A takie pokazówki robią więcej złego niż dobrego.
co oni brali ja tez chce