Gdyby był trzeźwy i oddał mocz na różaniec w jakiejś galerii sztuki, to zapewne mógłby liczyć na pokojową nagrodę Nobla oraz poparcie polskiego rządu w staraniach o organizację "Światowego Szczytu upośledzonych emocjonalnie i niedorozwiniętych intelektualnie artystów działających na rzecz Wolności". Europa stacza się, a muzułmanie nie próżnują...
Jakoś nie idzie mi w parze Plac Zbawiciela i pe**lski znak tuż przed drzwiami kościoła. Dla mnie symbolem pojednania i miłości do bliźniego jest krzyż a nie jakaś tam tęcza.
Widok z okna jak w samolocie