Dziury to naturalne progi zwalniające. To jest w mieście i to na osiedlu pewnie ograniczenie jest tam do 20km/h a przy takiej prędkości na tych dziurach auta nie zniszczysz.
Co za bzdura. Takie machanie szkitami to jedynie na filmach z Jackie Chanem, w rzeczywistości taki kurd**el dostałby fangę i złożyłby się jak scyzoryk.
Kibini, kibini, trochę z krowy trochę z świni..