Gów.. prawda ze otwierał butelkę okiem. po prostu przy otwieraniu np. zapalniczką kapsel wypier..la z duzą siła. kiedyś miałem taki odcisk na podbródku.
To bylo do przewidzenia...Odchodzac od tematu. Nie rozumiem jednego, jak czasem slysze w wiadomosciach o przechwyceniu narkotykow wartych kilka milionow, po co to niszczyc? niech panstwo sprzedaje to do panstw w ktorych jest legalne. O 15 groszy niedoplaty potrafia sie sadzic, a miliardami gratis rocznie gardza (nie mowie o Polsce, bo akurat u nas to nie przechwytuja calych statkow, w cieplejszych krajach po kilka razy w tygodniu, ale kilka milionow tez by sie uzbieralo).
On jest z konkurencyjnej firmy.