Sęk w tym że rodzice regulowali wszystkie wpłaty na podstawie kwitków przysyłanych przez T-MOBILE.....Więc jak to się stało że pozostało coś jeszcze...? Nie szkoda papieru i nóg gościa z Poczty...?
Ludzie, czy ktoś czyta te głupiznę wypisywaną przez gimnazjalistę Tensora-1? Przecież to trzynastolatek, czyli umysłowe zero, który wpisuje się na tym portalu jak tato jest w pracy, dzisiaj ma właśnie drugą zmianę.
Sęk w tym że rodzice regulowali wszystkie wpłaty na podstawie kwitków przysyłanych przez T-MOBILE.....Więc jak to się stało że pozostało coś jeszcze...? Nie szkoda papieru i nóg gościa z Poczty...?