Wpuszczam za darmo niczym treser ludzi do cyrku. Zasuwam drzwi. Treser za wyjście pobierał 10 dolarów bo "jeśli ktoś nie zapłaci wypuszczę z klatki tygrysa". Ile mam brać za wypuszczenie z domu kontrolera skarbowego?
no to kolego do dzieła, organizuj swoich sąsiadów i doprowadźcie sprawę do końca, znaczy ukarania sądownie, lub jak się nie uda to przy następnych wyborach przy urnach. Inaczej te urzędnicze gnioty będą myślały, że są nietykalne.
nie tylko w Polsce, a dotyczy linii docierających np. do plaż. Po co ma jechać autobus, skoro jest pusty? taka jazda w deszczu na plaże, by zawieśćsamo powietrze to jest wiocha.
Zawsze myślałem, że marihuanę się uprawia, ewentualnie hoduje... A tu ciach, można produkować;)