Tak to jest jak polityk z trzeciego garnituru partii, który uczy się już 7 rok i nic, próbuje startować do starego wyjadacza który zęby zjadł na brukselskich salonach. Pierwsza runda i od razu deski. W kolejnych rundach będzie podobnie, a na koniec tego nierównego pojedynku będzie prokurator.
Ciarka był głównym? Toż to zwykły drechol jest.