I co miesiąc do tego będziecie 800 złotych, a wasz zbawca Tusk wręcz wyraża uwielbienie dla tego "konkretnego pomysłu". Oczywiście 800, o ile nie ma więcej bę***tów, a zapewnie na 1 się nie skończy.
Akurat jeśli ktoś nie ogrzewa, to spokojnie można domagać się rekompensaty i zmusić sądownie do ogrzewania. Każdy ma obowiązek utrzymywać swoje mieszkanie we wspólnocie tak, żeby innym nie szkodzić. Brak ogrzewania to narażanie na wilgoć plus korzystanie z energii innych.
Te wszystkie środy i ich noce.....