A może to dwóch misjonarzy z Afryki wiezie nowy towar do kościoła w Dąbrowej Górniczej. Jak padnie nie będą musieli wzywać karetki, to jeszcze kichy nakręcą.
Laleczka Chucky - pamiętacie ten film?
Komitet Centralny Episkopatu Polski mówi o nim. Nasz chłopak w edycji Masz Talent... Wygra bo modlimy sie za jego wygraną.
To nazywa się dialog władzy ze społeczeństwem. Macie karaluchy tylko głosować na PIS. W tej kampanii pokazują swój program wyborczy na następne cztery lata. Jak PIS wygra to będzie bagno bo tak się zapowiada.
Nie wypowiadaj się jak nie znasz języka. Bo to że robisz z siebie de**la to małe miki. Ale stawiasz prestiż i urząd prezydenta na poziomie prymitywnego tłumoka i analfabety.
To nie jest wyprzedzanie "na trzeciego". To po prostu nieprawidłowe wyprzedzanie, z wymuszeniem na pojeździe jadącym z naprzeciwka.
Wyprzedzanie "na trzeciego" ma miejsce, gdy na szerokiej drodze, najczęściej z poboczem, wyprzedzają cię dwa samochody jednocześnie, jadąc obok siebie. Częsty widok na początku lat dziewięćdziesiątych, dzisiaj rzadkość ale też się czasem zdarzy. Ciekawostka: niezależnie od tego, że dzban wyprzedza w miejscu niedozwolonym (linia podwójna ciągła), to zarówno wyprzedzany jak i jadący z naprzeciwka mają obowiązek zwolnić, aby umożliwić dzbanowi zakończenie manewru.
Oj tam oj tam, wesoło będzie, jak kraje uni oraz USA zaczną wysyłać lekarzy i inżynierów z powrotem do kraju nad Wisłą. Nagle będzie BUM, jak się okaże, że z 2 mln odeślą.
Urban to był stary komuch i miał wiele za uszami (sic!) ale miał zaletę: nie pie...lił się w tańcu jeśli chodzi o wypowiedzi o oficjelach. Najczęściej, tak jak tu, trafiła w punkt.
Radość życia przysłaguje tylko prawackim panom i plebaniom (co ostatnio wyliśmy światkami). Według ideologii katolickiej, parafianin powinien dźwigać krzyż, jak Chrystus.
Nie wiem po co ci ministrowie mają tylu doradców? Jeżeli będą na bieżąco obserwować i uważnie słuchać (oczywiście ze zrozumieniem - o ile potrafią) naszych wspaniałych kabareciarzy to będą wiedzieli jak prowadzić politykę i się dowiedzą czego tak naprawdę chcą i żądają ich wyborcy. My wszyscy na tym skorzystamy - oni nie będą wyśmiewani a my zaoszczędzimy na utrzymaniu rządu.
Biorąc pod uwagę, że alergia na orzeszki jest na tyle silná by zabić, a mowa o Teksasie, to taka historia zakończyłaby się na kozetce do szczepionki ostatecznej.
Bo u nas w katolickim kraju,bogobojna rodzina może robić co zechce.A katoliccy sąsiedzi będą udawać,że nic nie widzą. Skoro księża mogą zadupczyc prostytutka do nieprzytomności to czym że jest takie małe kazirodztwo.
A kto umarł ten nie żyje