Msza nie jest obowiązkowa. Nie chcesz nie idziesz,zostają w szkole z opiekunem. Tak jak na koloniach,na których też próbują zaciągnąć dzieci na mszę. Dzwonisz,mówisz,że sobie nie życzysz i po kłopocie
Kłamstwo i manipulacja – wojowników Maryji/Jezusa itd., są tylko incele co w życiu z kobietą nie byli więc liczą że jak ksiądz skończy z dzieciakiem to im coś tam skapnie.
Zamiast zaorać państwo polskie że do czegoś takiego dopuszcza to ciśniesz bekę za używanie najlepiej przebadanego i bezpiecznego środka (40 lat badań) wspomagającego regenerację i retencje wody w mięśniach? Jednak polska edukacja upadła totalnie.
oj ronald jak zwykle nie trafiony przykład ale no cóż można od ciebie więcej oczekiwać.