Jej chlopak doskonale o tym wie.Malo tego-sam czasem bierze udzial w jej pokazach-bo robia to za...kase.Na 1 jej pokaz-sam ja wypchnal.obserwowal za firanki i instruowal co ma robic.Taki..-tani alfonsik zerujacy na swojej dziewczynie.Slowem..siebie warci-totalna wiocha
Wcale bym się nie zdziwił, gdyby w dalszej części ptak zaczął szczekać :D Jednak Rosja to faktycznie stan umysłu