A gdzie tu wiocha? Pierścionek zaręczynowy miał być prezentem dla przyszłej żony, ona widocznie odrzuciła zaręczyny, więc prezent był "nietrafiony". Wystawiający to facet, więc nie ma się co śmiać z cudzego nieszczęścia...
No przecież Prorok 9-latce wianek zerwał, a że jest "mężczyzną doskonałym", reszta wyznawców Allaha powinna go naśladować. Oczywiście, dziewczynka od trzech lat była jego żoną.
A gdzie tu wiocha? Pierścionek zaręczynowy miał być prezentem dla przyszłej żony, ona widocznie odrzuciła zaręczyny, więc prezent był "nietrafiony". Wystawiający to facet, więc nie ma się co śmiać z cudzego nieszczęścia...