I bardzo dobrze mu chłopak w białej bluzie trzymał ręce z tyłu i nie chciał się bić, a tamten go lał i jeszcze próbował tulipana zrobić. No i wicha jest kozak dostał wpier...;)
Po napisach na butelkach stwierdzam, że sklep jest niemiecki a "Litr" po niemiecku pisze się "Liter" więc nie widzę tu błędu ......
pewnie tam gdzie i ta, Marywilska 44 W-wa :)