Przez to babsko przemawia agresja i nietolerancja. I co z niej za katoliczka? Fanatyczka Jarka K. i ojca R. wszyscy mają równo naje***e w tych pustych łbach...
Kiedyś czy w domu czy w szkole za jakieś przewinienie dostawało się lanie. Często symbolicznie ale następnym razy człowiek się 3 razy zastanowił. Dziś zwykły "klaps" to przemoc i jest moda na bezstresowe wychowanie czego efektem jest wszelkiego rodzaju "tałatajstwo" typu JP na 10
Kurka, jak tam musi śmierdzieć...