to kot, na muszli jest specjalna nakladka z malym otworem do ktorego powinien sie zalatwic kotek ale cos poszlo nie tak i na nakladce jest jakas masa a w zlewie widac co tam kotek zostawil :O)
Jest w Polsce pasjonat który odtworzył ten samochód za własne pieniądze. Miał problemy ze zdobyciem dokumentacji ale jakoś się udało. Naprawdę szacunek dla takich gości. Widziałem gdzieś w necie zdjęcia. Piękne auto.
to kot, na muszli jest specjalna nakladka z malym otworem do ktorego powinien sie zalatwic kotek ale cos poszlo nie tak i na nakladce jest jakas masa a w zlewie widac co tam kotek zostawil :O)