a gdzie tutaj jest znęcanie? może przewrażliwione na swoim punkcie nastolatki tak myslą ale w myśl ustawy o ochronie zdrowia zwierząt nie ma tutaj znęcania się. Przynajmniej dla prawnika. Ale może dzieci z gimnazjum są "mondrzejsze". zresztą taka przypadłość, że w tym wieku wie się wszystko.
Rodzimych warszawiaków jest niewielu. Większość to przyjezdni z wiosek. Osobiście pracuję z 2 laskami spod ukraińskiej granicy, bo na wschodzie Polski tylko "czekanie na sobotę" pozostało....
buba400 Widać że masz tak samo nasrane jak ona .Na jakiej zasadzie stwierdzasz że jesteśmy dziećmi ?Czy dzieci interesują się takimi sprawami ???A do lekcji odsyłam ciebie szczególnie z wiedzy o społeczeństwie
a gdzie tutaj jest znęcanie? może przewrażliwione na swoim punkcie nastolatki tak myslą ale w myśl ustawy o ochronie zdrowia zwierząt nie ma tutaj znęcania się. Przynajmniej dla prawnika. Ale może dzieci z gimnazjum są "mondrzejsze". zresztą taka przypadłość, że w tym wieku wie się wszystko.