"Gdyby wybory mogły coś zmienić, to dawno zostałyby zakazane”. Nie wiem, kto pierwszy wypowiedział to zdanie, ale uważam, że miał rację. Demokracja jest jak skrzynka iluzjonisty, w której nic co widzimy, nie jest takie jak nam się przedstawia. Ja nie wierzę w demokrację w takiej postaci jak jest obecnie.
Jak na razie mamy skandaliczne wyroki sądowe chroniące przestępców zakłócających porządek publicznych, prowokujących rozruchy na tle religijnym, obrażających ludzi i ich uczucia, za czyny, za które w każdym europejskim państwie jeszcze 150 lat temu groziłoby długoletnie więzienie.
Bezkarność sędziów w Polsce nie ma granic. Np. w Niemczech nie mają immunitetu, a za id**tyczne wyroki odpowiadają karnie.
Dlatego sędziowie mianowani przez władze wykonawczą w Niemczech sądzą choć trochę sensownie i zgodnie z prawem. W Polsce są nietykalni.
Cale życie tam przesiedział za nasze podatki na ciepłej posadce i chce jeszcze tam siedzieć po śmierci? A nie słyszał o czymś takim jak emerytura? Czemu jak ktoś nic nie robi to nie chce iśc na emeryturę chociaż ma już wiek emerytalny a gdy cieżko pracuje to tego nie dożywa?
Nie chudnie bo robi masę. Na rzeźbę przyjdzie jeszcze trochę poczekać.