Ja pier... nie rozumiem jakim trzeba być zakompleksionym skur... żeby podnieś ręke na kobietę. Mnie pare razy kobieta doprowadziła do furii ale nigdy nawet przez myśl mi to nie przeszło . Poprostu wychodziłem z domu wsiadałem na moto i jechałem odreagować.
Ja pier... nie rozumiem jakim trzeba być zakompleksionym skur... żeby podnieś ręke na kobietę. Mnie pare razy kobieta doprowadziła do furii ale nigdy nawet przez myśl mi to nie przeszło . Poprostu wychodziłem z domu wsiadałem na moto i jechałem odreagować.