Wiem, że to podpucha, ale i tak to jest żałosne. Dziecko chce się lansować swoimi głupimi tekstami. Robi setki prowokacji, żeby popisać się przed kolegami.
Ciężko rozpoznać płeć "drugiej osoby" można powiedzieć jedno swoje przeżyła. Teraz pytanie czy fotografowanie się z rodziną ( prawdopodobnie ) która miała miej szczęścia/ rozumu w życiu to wiocha ? Lepiej ściemniać że jest się cool ?
No cóż facet musiał być bardzo zdesperowany i samotny...