Oj widać, ze niektórzy nigdy nie uprawiali żadnego drużynowego sporu :)
W szatni muszą zawsze być hece, żarty i żarciki. Ogarnijcie sytuację:
-ważny mecz, dużo kamer które w momencie grania hymnu państwowego/klubowego skierowane są na Ciebie i kumpel wywija Ci taki numer ;)
ale dupsko spiol jeb....any!!!hahahaha