Nie wiesz co to jest, nie zabieraj się do krytyki! Jaka tu wiocha? Jak ktoś się np. na bal przebierańców tak ubierze to co? Wiocha? Śmierdzi, jest gruby, ma wlosy pod pachami? Robi zdjęcie na oborniku?! Jest skwarkiem w różu? NIE!!! A TO JEST RÓŻNICA! TO jest wiocha, nie cosplay, nie Japonia!
Nie dziwię się, że facet dodał to na wiocha... I te komenty też oczywiście od facetów, a wystarczyło by trochę poczytać o kosmetykach...