Znajomy miał ciekawa sytuacje na basenie, kłócił się ostro z obsługą basenu jaki jest sens zakładania przez niego czepka kiedy jest na glace ogolony a na klacie busz to w końcu się wk**wił i powiedział że dobrze że jeszcze mu w kondonie na klacie nie każą do basenu wchodzić :)
Taka wiocha, że boki zrywać ze śmiechu ;)