I jakie to wyobrażenie daje o kościele, zwłaszcza młodym, którzy są niezwykle podatni na takie rzeczy. Ale jest to sprawa indywidualna, kapłana, który najwyraźniej wiary nie ma i z kapłaństwa robi biznes. Żenada.
idę wczoraj z kolegą w Lubinie (dolnośląskie) kolo galerii i takie samo jest. : D przechodzę, tylko więcej tych płotków. też mogłam cyknąć fotę : D musieliśmy się wrócić.
Typowy rudy cfel