"Kler" i "prawda" to pojęcia całkowicie rozłączne. Jak można przypisać zdaniu wartość logiczną prawdy, jeśli prawdziwości zdania nie da się w żaden sposób udowodnić? Przez "zdanie" rozumiem tu tezy z kategorii "wiara i dogmaty" głoszone przez kler jako "prawdy" objawione.
Co sie tak przyczepiliscie do tego przekopu. Wreszcie jakas inwestycja ktora pis doprowadzi do konca. Buduja zle, nie buduja jeszcze gorzej. Ta inwestycja bedzie sluzyc calemu narodowi. Wolelibysci aby rozdali ta kase na patologie?
Nikt na swiecie nie oddaje do uzytku drogi dlugosci 3tys na raz, nawet atuostrady. Niczym nie roznisz sie od Morawieckiego we wciskaniu kitu. Mylisz sie do przecinania wsteg zawsze znajdzie sie kilku kacykow do fotki nawet w mitologicznej Ameryce!
Nie rozumiem, jak statek może przepłynąć w jedną stronę nie osiadając na mieliźnie, ale w drugą już nie, bo osiądzie???