Jak coś piszesz to wpierw ogarnij temat! Norwedzy doszli do wniosku ze nie zmniejszył się ruch, ludzie nie przesiedli się do transportu zbiorowego a elektryki traktowali jako drugie tanie auto dzięki ultimatum i dopłatom. Ekologię do tego nic nie ma więc nie pisz bzdur!!
Tak to jest, jak co poniektórzy w młodości mieli do szkoły pod górkę. Do tego jeszcze wiatr w oczy, a w połowie drogi sklep monopolowy z tanim winem. Jak taki ma potem wiedzieć cóż to takiego foka? Jakim cudem może w ogóle cokolwiek wiedzieć?
Czy kościół jest na granicy upadku ? Kościół przeszedł tą granicę i leci w dół, niczym kamień, zrzucony ze skały do górskiego potoku. Młodzież, przynajmniej ta, od której rodzice wymagali samodzielnego myślenia, reaguje na kieckowych z delikatnie mówiąc, głęboką niechęcią. Ludzie z przedziału wiekowego 35-55 różnie, ale niestety większość, mocno krytykuje poczynania i wypowiedzi kleru. Zostali emeryci, wychowani przez komunę, zawsze i bezwarunkowo wierni, choć i u nich nie brakuje słów krytyki, a nawet głębokiej niechęci.
A Anszej nie ma pewnie pod ręką koparko-ładowarki.