Wystarczy umieć czytać żeby ogarnąć skąd odebrać swoje dziecko...no chyba, że rodzice "bombelka" tak bardzo się nim interesują, że nawet nie wiedzą do jakiej grupy jest przypisany....
A jest coś takiego jak Matka Boska? To Bóg miał matkę???? ciekawe... Matka Jezusa to rozumiem ale Matka Boska???? Co to jakieś dziwne metafory cy..cuś....
Wystarczy umieć czytać żeby ogarnąć skąd odebrać swoje dziecko...no chyba, że rodzice "bombelka" tak bardzo się nim interesują, że nawet nie wiedzą do jakiej grupy jest przypisany....