Mieszkam w miejscowości graniczącej niedaleko z Białorusią, w której to utworzono kilka dekad temu ośrodek dla uchodźców (są tam głównie czeczeńcy) w obszarze dawnego lotniska wojskowego. Mają darmowe wyżywienie, dach nad głową i opiekę medyczną oraz otrzymują co m-c 600zł za nic. Mężczyźni siedzą grają w szachy albo ping ponga bo pracować nie zamierzają tak samo jaki ich żony. jeżeli chodzi o naukę dzieci to kilka rodzin zdecydowało wysłać do szkoły reszta odmówiła
jak zwykle, wszystko czego dotknie się pis, zamienia się w gó**o. nikt normalny na umyśle nie będzie wchodził w jakikolwiek UCZCIWY interees z pisowskim złodziejskim śc*****m
Wg google translatora się to nawet zgadza!