Znając uprawnienia i podejście brytyjskiej policji, to nie był koniec demonstracji. Wycofali grupę, która mogła oberwać od tłumu, po czym zapewne wjechał oddział konny i rozgonił demonstrację. Oni walczyli z zamieszkami gdy u nas jeszcze demokracji nie było, wiedzą jak się gra w tą grę. Obywatele też wiedzą i nie podskakiwaliby do innego oddziału policji.
ja mam inny pomysł; skoro żyjemy w wolnym kraju, kontynencie, świecie, etc. dlaczego nie zrobić łatwiej, bez żadnych lockdown'ów, restrykcji czy ograniczeń, niech covidoscepci mają ze sobą coś na wzór paszportu szczepiennego, w którym zawarta będzie klauzule, że w przypadku ciężkiego przebiegu, osoba widniejąca w w/w dokumencie zrzeka się prawa do hospitalizacji lub zasiłku pogrzebowego; wolność!!!!!
No i to jest dowód jak zepsuta jest polityka kiekie z ludzi kur.y. Gość została ostro pomówiony kłamstwami o dziecku, którego nie ma, bo ma matke taką jaką ma. Dawniej jak nie było tak rozwiniętych internetów to były tylko lekkie plotki, a teraz każdego można dojechać.
British humor is simply pathetic, for id**ts only.