To okropne, nie zostanie zbawiony bo brak chrztu. Jakby jeszcze trochę pocierpiał po urodzeniu to Bóg był by zadowolony. On lubi gdy ktoś ofiaruje mu cierpienie. No i byłby i chrzest i pogrzeb. Może matka by się załamała i był drugi pogrzeb..
Ten artykuł powinien zabrzmieć jak alarm. Jeśli znacie osoby, które przeszły ablację i nie czują zdecydowanej poprawy, przekażcie im, że powinny się pilnie zgłosić na badanie do kardiologa, który rzeczywiście bada i szuka przyczyn, a nie kieruje z automatu do kumpla od ablacji. Bo mogą żyć w przekonaniu, że wszystko już "naprawione" a i tak zasnąć i się nie obudzić.
Nie ma czystej, nie ma bimbru, jakieś Dżim Bimy i inne wynalazki,gdzie tu tradycja. Swoją drogą to ciekawe jak długo bym rzygał i zdychał po takim zestawie.
Kon akurat lubi pochodzic, pobiegac, tak ma w mozgu ulozone. To przyjacielskie i pozyteczne zwierze, tak wyselekcjonowane przez nas, zeby takie bylo, od niezliczonych konskich pokolen. Nie zeby woz z weglem pod gore od razu ciagnac, ale bryczka, pod wierzch, to nieraz widac ze lubi. W moich rejonach jakby kto konia zle traktowal, to by go chyba wies na widlach wyniosla...
Najbardziej przykre jest to, że rodzice sami wysyłają dzieci w ręce tych oprawców.