To mi przypomina działania Sasina. Wylewanie betonu bez solidnego szalunku. Choć szalunku dla betonu Sasina nie trzeba, wystarczy miliony pustych głów.
Czy dobrze rozumiem, że jesteś pomarszczonym zgredem z piwnym bebechem i tą samą fryzurą od trzydziestu lat, ubranym w stare kamasze i gacie za 1,66 PLN? I jeszcze jesteś z tego dumny?
Słyszałem o zarażeniach na weselach, w urzędach(mimo, że wiele z nich się nie otwarło do końca od marca), przychodniach ( gdzie dostać się graniczy z cudem choć są chlubne wyjątki), szpitalach, domach opieki, kopalniach, szkołach, kościołach żłobkach czy przedszkolach. Nigdy nie czytałem, żeby ogniskiem była siłownia, basen lub klub fitness. Przyszła jesień - pora zachorowań na grypę i ogólnie wszelkiego ś**ństwa - ludzie z dobrą kondycją nie chorują, ludzie uprawiający sport mają dużo większą odporność na zwykłe przeziębienia czy infekcje. To zamknięcie jest nielogiczne.
To mi przypomina działania Sasina. Wylewanie betonu bez solidnego szalunku. Choć szalunku dla betonu Sasina nie trzeba, wystarczy miliony pustych głów.