Przypowieść jak każda wyssana z palca. Moja wersja tak samo nieprawdziwa jak ta we wpisie: "1 to wasze pieniądze, dopisał 0 i wyjaśnił że to dobro - wasze osiągnięcia wzrosły 10 krotnie. Dopisał kolejne 0 - doświadczenie co daje już 100." I tak dalej dopisywał zera, a każde zwiększało dziesięciokrotnie osiągniecia człowieka. Nagle zmazał 1, zostały nic nie znaczące 0. Powiedział: "Jeśli nie będziecie mieć kasy to nic w świecie nie zmienicie, ani na dobre ani na złe. Co byście nie zrobili zostaniecie zerem."
,,Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim." Kościół powinien nauczać dekalogu tak jak jest w PŚ a to że przerobił go na łatwiejszy do nauki dla ciemnoty a przy okazji wyrzucił drugie i podzielił ostatnie czyni go zwyczajną sektą!!!
No to teraz chlopaki wyobraźcie sobie ze mu sie ta katowka zeslizgla po nakretce no i po ptoku a może na to liczył ze odetna zdejma nakretke i przyszyja powiekszajac nieco taka plastyka za darmo
Wiecie co? Ja to nie raz nie mogę wyjść z podziwu z kąt oni biorą te pomysły.