Ania, masz jajka od gospodarza? - pani ok. 40
Nie, tylko od kury. - dziewczę z kolejki
Św***o, zobaczysz, matce powiem! - pani
(przed laty w kolejce usłyszałem)
Na poważnie to ze 20 lat temu jeżdżąc po Polsce byłem w szoku ze mój Walkman łapie wszędzie to radio, były miejsca gdzie tylko to radio było, np. na plaży. Być może było to spowodowane że oni nadawali tylko mono. No i wtedy zostało mi tylko słuchanie kaset (sprzęt bez autorewersa).
Z innej strony - mechanika. Pomijając fakt, że samochód "naprawiony" w ten sposób jest skrajną głupotą, to przez takie nieodpowiedzialne podejście nie naraża jedynie siebie, ale również innych uczestników ruchu. Chyba nie muszę tłumaczyć jak zadziała fizyka, gdy "trytytki" pękną przy prędkości +20km/h. Ja rozumiem awaryjne sytuacje, można nałożyć oponę na felgę przy pomocy dezodorantu, można złapać opaskami urwany zderzak żeby dojechać jakoś do domu, ale litości! To ważny element konstrukcyjny.. Czy ludzie aż tak bardzo mają w głębokim poważaniu życie swoje i innych?
Marny fejk. Nawet jak robi błędy, to statystycznie rzecz biorąc, czasem musiałaby napisać poprawnie.