Z jednej strony rozumiem sprzedającego. Sprzedałem kilka swoich aut i miałem podobną sytuację, auto wystawione za 9 tyś, gość nawet auta nie widział i chciał z ceny urwać 6 tysięcy. Wtedy auto było wartę jakies 12-13 tysięcy. Nie raz jak ludzie dzwonili i wydziwiali to mówiłem że po nowe to do salonu. Z drugiej strony odpowiedź sprzedajace trochę na wyrost
A nie daj Boże !!! Cóż by się wówczas z naszymi kochanymi dobrodziejami w sutannach stało ? Któż by miliardy złotych dawał ? Samym molestowaniem nie wyżyje...
Maxiu a jak dojdziecie do wladzy to będzie jak z pe****lią, filmem sekielskuego i Komisją....brak chętnych by cokolwiek zmienić!!!!problem z wami,czyli opozycją jest taki że robicie dużo krzyku z którego nic nie wynika. Gdy macie realnie coś zrobić to cisza, albo przypadkiem ktoś zagłosuje nie tak jak miało byc...innymi słowy daruj sobie
Czasy się zmieniają, za PeeReLu jak była usterka to pokazywali Wronę siedzącą na antenie.