P.S. Zwróćcie uwagę na symbolikę używany na capstrzykach ojczulka dyrektora. Mam na myśli jak często przypomina to dekoracje w SCie. A i krzyże tez jakieś inne... Facet jest swoistym geniuszem i właściwie godny podziwu. No a ze mało katolicki, nobody ist perfect.
"Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi" Ew. Mateusza 23:3-7
Sądy działają na podstawie ustaw uchwalonych przez Parlament. To własnie Parlament ma kompetencję do stanowienia prawa. Sądy nie mogą pozbawiać Parlamentu tej kompetencji. Nie są ponad prawem, ale z zasady działają w granicach prawa. Tyłek boli, bo wobec braku kontroli (ich samokontrola poległa na ołtarzu układów i korupcji), traktują prawo jedynie jako niezobowiązujący zbiór zaleceń. Więc niech sobie sprawują wymiar sprawiedliwości, nikt im tego nie zabierze. Ale zasady tego sprawowania określają USTAWY, a o kształcie ustaw - w ramach swojej kompetencji - decyduje PARLAMENT.
Nightc**l u konowała.