Lipa (drzewo) w Cielętnikach przeżyła ok 700-lat. Dopóki nie rozwinął się przemysł pielgrzymkowy. pątnicy ją obgryźli, aż biedna uschła. Ale się nie dziwię bo przy braku stomatologów, to było jedyne panaceum na ból zębów.
Przypominam, że na budowach pracuje dużo kobiet, ale jako inteligentniejsze od tych z obrazka, pracują jako inżynierowie, kierownicy i inspektorzy nadzoru.
Was to nie bawi? Mnie też nie, można żartować ze wszystkiego i wszystkich, ale nie z bohaterów którzy poświęcili zdrowie a nie raz życie. Dzięki nim zminimalizowano skutki wybuchu
Śmieją się z Sosnowca, a to Katowice stają się stanem umysłu jak rosja