To jest wiocha i to w najczystszym wykonaniu. Pomijając fakt iż nie ma informacji iż jest to kwota netto czy brutto, pewnie netto z tym że przy umowie na najniższą krajową. Nie całe 9000 zł za pracę przez 30 dni (to prawie jak w chinach, jedynie desperaci i osoby kochające samotność przystaną na takie warunki). Pragnę zauważyć jedną istotną rzecz, którą większość pomija widząc tytuł. Przez 30 dni trzeba się za granicą jeszcze utrzymać, pomijając piwo, papierosy i inne używki to cała reszta też nie kosztuje jak w biedronce. Hotelu też raczej nie ma w tej cenie :)
Koleś jest twardy, pary razy dostał w łeb ale próbuje dalej, później go wytarzało po ziemi a chce walczyć dalej, większość dzieciaków w jego wieku leżała by i ryczała wołając madke.
Aaaa Absolutnie nie rozumiem tego zdenerwowania kupującej, ja bym wziął ponownie z półki to za co zapłaciłem z półki i zostawił sklepikarza z bajzlem do posprzątania
Szkoda,że pis tak podzielił Polaków....Niestety głupota rządzi.I pomyśleć,że nasi dziadkowie ginęli za Polski naród.Obecnie jak masz inne zdanie niż nawiedzeni katole to albo jesteś lewakiem ,albo gejem,albo lesbijką albo szabrownikiem i najlepiej jakby Cię spalili na stosie.A kraj w ruinie.
gniot.. na głównej.. zenada